Wydział Nauk Politycznych
i Studiów Międzynarodowych
Uniwersytetu Warszawskiego
Categories Navigation Menu

Agnieszka opowiada bajki /na blogu/

Agnieszka opowiada bajki /na blogu/

Drodzy Czytelnicy,

Dawno, dawno temu, w 2001 roku, kiedy Internauci uczyli się dopiero pisać blogi, a Instytut Stosunków Międzynarodowych nie posiadał jeszcze tak nowoczesnej strony internetowej jak dziś, innymi słowy – w odległej prehistorii, Nasza Placówka przy ulicy Żurawiej tętniła gorączkowymi przygotowaniami do obchodów jubileuszu dwudziestej piątej rocznicy istnienia ISM.

Organizatorzy jubileuszowej gali poszukiwali dniem i nocą hasła, które trafnie i dobitnie oddałoby atmosferę pracy, edukacji i zabawy*, jaka panowała prze te lata w Instytucie. I wreszcie – jak Atena w głowie Zeusa – w pewnym anonimowym umyśle, na który zgodnie z baśniową konwencją tego wpisu, spuścimy zasłonę milczenia, zrodziła się myśl wielka, przewrotna i boleśnie prawdziwa: „ISM życia tłem”.

Faktycznie – nasze życie obraca się wokół Instytutu. Najlepiej wiedzą  o tym przede wszystkim pracownicy sekretariatu 🙂 . Ale nie tylko – wiemy o tym wszyscy.

Wystarczy wspomnieć nasze ośmiogodzinne dyżury dydaktyczne, nasze egzaminy trwające do dwudziestej drugiej /jak Bóg da/, nasze eksperymenty naukowe – np. jak zmieścić siedemdziesięcioro wykładowców na 15 metrach kwadratowych powierzchni pokoju nauczycielskiego – czy naszą „ścieżkę zdrowia”, czyli próby przemierzenia w kwadrans dystansu między ulicą Żurawią w Śródmieściu a ulicą Bednarską na Powiślu. I tak dalej, i tak dalej …

Wszystko to, obok rutynowej pracy naukowej i dydaktycznej, buduje unikalną atmosferę życia ludzi związanych z ISM.

Postaramy się za pośrednictwem tego blogu przedstawiać Wam naszą perspektywę widzenia świata. Świata, którego środkiem będzie Żurawia 4. Pragniemy umieszczać tu bieżące komentarze najlepszych analityków spraw międzynarodowych, jakimi są nasi badacze, ale również udzielić głosu wizytującym nas gościom z kraju i z zagranicy oraz pracownikom naszej administracji, a być może nawet studentom.

Chcemy, aby nasz głos płynął przez wirtualną przestrzeń i docierał do ludzi myślących, którzy gotowi są śledzić, jak toczy się nasze życie akademickie i o czym donoszą z Żurawiej.

 

*/… przecież nie samą nauką żyje wykładowca i jego student, albo jak wolimy student i jego wykładowca – niepotrzebne skreślić/