Wydział Nauk Politycznych
i Studiów Międzynarodowych
Uniwersytetu Warszawskiego
Categories Navigation Menu

Syria: Skomplikowane relacje turecko-rosyjskie, Mikroblog #25, Koło Spraw Zagranicznych

#MIKROBLOG #25

Skomplikowane relacje syryjsko-turecko-rosyjskie.

Pod koniec zeszłego tygodnia turecka ofensywa wymierzona przeciwko Kurdom w Syryjskim regionie Afrin weszła w nową fazę, gdy w niedzielę (21.01) pięć minut po godzinie ósmej rano Tureckie wojska przekroczyły granicę syryjsko-turecką i skierowały się ku stolicy regionu o tej samej nazwie. W całej ofensywie znamienny jest udział Tureckich myśliwców F-16 wspierających lądową ofensywę, ponieważ wskazuje na ciche przyzwolenie Rosji na tureckie działania ofensywne w Syrii.
Po serii incydentów z amerykańskimi i tureckimi myśliwcami naruszającymi przestrzeń powietrzną Syrii w 2016 i 2017 roku Rosja nie tylko sfinalizowała sprzedaż nowoczesnych systemów przeciwlotniczych dla Bashara al-Assada, ale również sama rozmieściła na jej terytorium własne baterie p. lot. Fakt, że nie użyto ich przeciwko tureckiemu lotnictwu oraz pospieszne wycofanie resztek rosyjskich sił z północnej Syrii wskazują na celowe rosyjskie działanie pozwalające Turcji spokojnie przeprowadzić operację w Afrin.

Od samego początku konfliktu w Syrii rosyjskie działania wymierzone były na całkowitą maksymalizację politycznych zysków z pominięciem potrzeby utrzymywania trwałych sojuszy w regionie. Podobnie stało się też w tym przypadku. Przez ostatnie dwa lata Rosja oraz największa kurdyjska organizacja w Syrii – Partia Unii Demokratycznej (PYD) i jej zbrojne ramię – Powszechne Jednostki Samoobrony (YPG) w ograniczony sposób współpracowały ze sobą i akceptowały zajęte przez siebie terytorium. Najlepszym tego przykładem było użycie Eufratu jako linii demarkacyjnej pomiędzy równoległymi operacjami opozycyjnych Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF) wspieranych przez YPG oraz rządowej Syryjskiej Armii Arabskiej (SAA) przeciwko tak tzw. Państwu Islamskiemu (IS).
Jednak w obliczu niemal całkowitego zniszczenia IS w Syrii, Rosjanie porzucili sojusz z Kurdami na rzecz Turcji, która zajmuje bardzo ważne miejsce w polityce bliskowschodniej Kremla.

Po pierwsze, poprzez wspieranie działań Turcji Rosja chcę jeszcze bardziej oddalić ją od USA oraz NATO. Już sam fakt tureckiego ataku na siły otwarcie wspierane przez USA pokazuje znaczące pogorszenie relacji pomiędzy Waszyngtonem i Ankarą, jednak wsparcie Moskwy może być ostatecznym gwoździem w trumnie sojuszy Turecko-Amerykańskich. Dzięki temu „podkradaniu” sobie sojuszników, Rosji udało się również osłabić pozycję USA w regionie przy jednoczesnym wzmocnieniu własnej pozycji jako ważnego gracza na Bliskim Wschodzie.

Przyzwolenie na turecką operację w Afrin ma jednak na celu więcej niż tylko wzmocnienie rosyjskiej pozycji. Poprzez angażowanie licznych i dobrze uzbrojonych oddziałów YPG w konflikt z o wiele potężniejszym przeciwnikiem Moskwa liczy na znaczące osłabienie Kurdów w Syrii. Jest ono niezwykle potrzebne prezydentowi Basharowi al-Assadowi, aby pozwolić wojskom SAA na rozpoczęcie odbijania rozlicznych terenów kontrolowanych przez PYD z powrotem pod kontrolę syryjskiego reżimu.

Autor: Michał Oleksiejuk

Źródła:
http://www.aljazeera.com/indepth/features/russia-green-light-turkeys-afrin-offensive-180123064315810.html
https://www.nytimes.com/2018/01/22/world/middleeast/turkey-syria-kurds-us.html
http://abcnews.go.com/International/wireStory/latest-france-worried-turkish-advances-syria-52544118
https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/prace-osw/2017-12-22/bliskowschodnia-polityka-rosji-regionalne-ambicje-globalne-cele

#KSZISMUWMIKROBLOG